Forum Akordeonistów Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak Ci Włosi to robią ??
Autor Wiadomość
Telemah 
Klub Forumowicza
JA



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1448
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: Nie 02 Sie, 2009   Jak Ci Włosi to robią ??

Tak sie zastanawiam w czym tkwi fenomen włoskich akordeonów ..... nawet najprostsze 2 chórowe niekanałowe instrumenty brzmią imponująco tyczy się to również np. niemieckich na włoskich głosach. Inne akordeony niż włoskie dopiero gdy posiadają kanał są w stanie uzyskać miękki aksamitny dźwięk i to też nie do końca taki. Jedynie kilka lepszych hohnerów ma konkretne brzmienie i kanałowe weltmaistry i to też nie wszystkie bo cantus już ma mniej fajne brzmienie - podobno ma niemieckie głosy i odsłuchowo by się zgadzało.Większość niekanałowych weltmeistrów i tej klasy akordeonów przy więcej niż 2 chórach włączonych na raz ma brzmienie typowo metaliczne siarczyste i przypominające harmonijkę ustną.

Dla mnie to swoisty fenomen że prosty akordeon (mowa o włoskich) potrafi zabrzmieć jak te wypasione kanałowe czym różnią się włoskie głosy ?? Przecież nie każdy włoch ma w sobie hand-made-y :!:
_________________
Kiedy praży się Paryż gasną perły na wystawach, w płomieniach pękają kasztany hukiem stu tysięcy dział !
 
 
     
gizmo666 
Laureat
Samaël



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 4093
Wysłany: Nie 02 Sie, 2009   

ja wiem czy włoskie to cuda.. z tego co słyszałem (mogę się mylić) to często się psują... ale co trzeba im rzeczywiście oddać to mają piękne brzmienie...

a czemu się psują - słyszałem ze robione z chińskich części :P

Co do hohnerów - jak dotąd złych opinii nie słyszałem, ale nie jestem spec, takze za dużo się nie wypowiadam...
_________________
Śpiewacy sądzą, że będzie ich słychać. Zadaniem orkiestry jest do tego nie dopuścić.

Thomas Beccham
 
 
     
doniec 
Główny Administrator Portalu



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Sie 2008
Posty: 2248
Wysłany: Nie 02 Sie, 2009   

gizmo666 napisał/a:
a czemu się psują - słyszałem ze robione z chińskich części :P


znając Telemaha to chodzi mu o cyja, co mają co najmniej z 20 lat, więc tam raczej o chińskich częściach nie ma mowy :P
_________________

 
 
     
aras_ak 
Klub Forumowicza


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 3216
Wysłany: Pon 03 Sie, 2009   

te głosy, o których mówisz są robione ręcznie z dobrej jakości drewna, nie pamietam już jakie, ale ktoś mi mówił kiedyś, cięższe jest od pozostałych i wogóle inne w budowie i obróbce. co jeszcze wpływa na to?? wydaje mi się, że specyficzny klimat w jakim Włochy są położone, to tez przecież wplywa na spsób w jaki kształtuje się roślinność, w tym te drzewa, z których robią cyje :D taka moja teoria :D
_________________
MuzykaPowinnaZapalaćPłomieńWSercuMężczyznyINapełniaćŁzamiOczyKobiety...
 
 
     
gizmo666 
Laureat
Samaël



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 4093
Wysłany: Pon 03 Sie, 2009   

doniec napisał/a:
gizmo666 napisał/a:
a czemu się psują - słyszałem ze robione z chińskich części :P


znając Telemaha to chodzi mu o cyja, co mają co najmniej z 20 lat, więc tam raczej o chińskich częściach nie ma mowy :P


no to nie załapałem, sory
_________________
Śpiewacy sądzą, że będzie ich słychać. Zadaniem orkiestry jest do tego nie dopuścić.

Thomas Beccham
 
 
     
P.E.T.R.O.V.
[Usunięty]

Wysłany: Pon 03 Sie, 2009   

Poza tym chodzi o BRZMIENIE a nie mechanike. Arek ma racje - kwestia drewna robi najwiecej.
 
     
gizmo666 
Laureat
Samaël



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 4093
Wysłany: Pon 03 Sie, 2009   

Jo, [pierdek, ja nie wiem co Ci się w brzmieniu tych jupiterów podoba... jakieś takie piskliwe, ostre... Włoskie mają o wiele lepsze jak na moje...
_________________
Śpiewacy sądzą, że będzie ich słychać. Zadaniem orkiestry jest do tego nie dopuścić.

Thomas Beccham
 
 
     
P.E.T.R.O.V.
[Usunięty]

Wysłany: Pon 03 Sie, 2009   

Pigini tez jest wloski a brzmienie ma ostre. Bardziej zblizone do Jupitera niz do Bugariego czy Scanf\dalli np...
 
     
LukaszKlawiszowiec 

Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 443
Wysłany: Sob 29 Sie, 2009   

moim zdaniem lepsze brzmienie cyj wloskich to MIT. Brzmienie akordeonu zalezy od ceny, jakosci wykonania i jakosci stroikow z jakich został wykonany, na moj sluch Jupitery czy Hohnery drozsze cenowo, wcale nie ustepuja brzmieniem wloskim cyjom. :)
_________________
HOHNER VERDI III
 
 
     
aras_ak 
Klub Forumowicza


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 3216
Wysłany: Sob 29 Sie, 2009   

LukaszKlawiszowiec napisał/a:
moim zdaniem lepsze brzmienie cyj wloskich to MIT. Brzmienie akordeonu zalezy od ceny, jakosci wykonania i jakosci stroikow z jakich został wykonany, na moj sluch Jupitery czy Hohnery drozsze cenowo, wcale nie ustepuja brzmieniem wloskim cyjom


no jakości wykonania, ale we Włoszech Bugariego np wykonują lepiej niż hohnera w Niemczech. i tak jak napisałem wyżej, materiały, klimat itd. to wszystko ma wpływ. poza tym jest jeszcze coś takiego jak tradycja, historia. niektóre patenty są przekazywane w danym regionie przez długi czas i to można usłyszeć i zobaczyć po 000000 przy zakupie cyi. cena hohnera, a np piginiego jest nieporównywalna....
_________________
MuzykaPowinnaZapalaćPłomieńWSercuMężczyznyINapełniaćŁzamiOczyKobiety...
 
 
     
P.E.T.R.O.V.
[Usunięty]

Wysłany: Sob 29 Sie, 2009   

Z tego co się orientuję, to ceny są zbliżone...
 
     
Telemah 
Klub Forumowicza
JA



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1448
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: Sob 29 Sie, 2009   

Niezbyt zgadzam się z opinią Łukasza, może mam jakieś "inne" uszy ale ja zawsze poznam instrument z włoskimi głosami :cool: bo brzmią inaczej , szczególnie słychać to po instrumentach niekanałowych !!
_________________
Kiedy praży się Paryż gasną perły na wystawach, w płomieniach pękają kasztany hukiem stu tysięcy dział !
 
 
     
LukaszKlawiszowiec 

Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 443
Wysłany: Sob 29 Sie, 2009   

wydaje mi sie ze tradycja bardziej wplywa na nasza psychike niz tak naprawde na gre :) czujemy sie lepiej gdy wiemy, ze gramy na czyms z tradycją. Tez lepiej sie czuje, gdy pije cos z butelki coca-coli niz z "coli tęczy" z biedronki ;) tak samo jest z cyjami. Osobiscie uwazam, ze Hohnery i jupitery nie odbiegaja wcale brzmieniem od wloskich cyj
_________________
HOHNER VERDI III
 
 
     
Ryszard 
Redaktor Portalu
Redaktor Portalu


Pomógł: 21 razy
Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 2007
Wysłany: Nie 30 Sie, 2009   

LukaszKlawiszowiec napisał/a:
"coli tęczy"


"Tęczowej Coli"! ! ! ! [za ok. 80 gr]
_________________
 
 
     
P.E.T.R.O.V.
[Usunięty]

Wysłany: Nie 30 Sie, 2009   

LukaszKlawiszowiec napisał/a:
Osobiscie uwazam, ze Hohnery i jupitery nie odbiegaja wcale brzmieniem od wloskich cyj


Ale czy ktos twierdzi ze odbiegaja? Brzmienie jest po prostu inne. A czy ladniejsze czy brzydsze - to jest juz kwestia gustu wydaje mi sie...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
WITAMY WSZYSTKICH AKORDEONISTÓW I MIŁOŚNIKÓW AKORDEONU

Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 11